filmy akcji lat 80
Pod koniec lat 80. XIX wieku wprowadzenie taśm celuloidowych i wynalezienie kamer filmowych, które mogły sfotografować nieskończenie długą, szybką sekwencję obrazów przy użyciu tylko jednego obiektywu, pozwoliły na uchwycenie i zapisanie kilku minut akcji.
Zwykle nostalgia w popkulturze ma cykl 20 lub 30 lat, dlatego jest tak wiele przebudzeń lat 80. i 90. Ale wydaje się, że nostalgia za bajki z 2000 roku przychodzi szybciej. Ludzie w wieku od 20 lat do późnych nastolatków często przeszukują internet w poszukiwaniu kreskówek i seriali animowanych, które oglądali dorastając.
Ameryki nie odkryłem - twórcy z krakowskiego studia Teyon już dziesięć lat temu zauważyli, że hollywoodzkie akcyjniaki z lat 80. i 90. to kopalnia pomysłów. Ich pierwsze podejście nie okazało się jednak udane. Rambo: The Video Game z 2014 roku to gra ze wszech miar koszmarna, o której wszyscy - najpewniej z zespołem deweloperów
Największą zmianą, nowością drugiej połowy lat 80. był brytyjski twórca Clive Barker. Przede wszystkim pisarz, ale również reżyser. Tu zekranizował swą własną powieść, w której przywołane z otchłani potwory są absolutnie nieubłagane. Tani brytyjski film zrobił na świecie furorę i doczekał się dziewięciu kolejnych
Z nudów postanowiłem zrobić kolejne głosowanie. Tym razem nie będzie związane ono z Niezniszczalnymi, a z ogółem filmów akcji. Zasady: 1. Każdy podaje 10 filmów
naskah pidato mensyukuri nikmat allah singkat pdf. Podstawowe informacjeOpinie i NagrodyMultimediaPozostałe{"type":"film","id":119984,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Ukryty-1987-119984/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu Ukryty 2012-04-16 11:07:11 Nie czytajcie opisu, bo nie będzie mieć przyjemności z oglądania filmu. Film ani przez chwilę nie nudzi, akcja toczy się cały czas. Nie jest to dzieło epickie i ewidentnie czuć klasą B, ale cóż z tego. Ogląda się lekkością, do kolacji i piwka:) Czas szybko leci, jest ubaw. Polecam!
Lata 80. obfitują w szereg kultowych filmów, które przeszły do historii kina | fot.: Kino lat 80. zdecydowanie było czasem, w którym wyprodukowanych zostało wiele filmów wartych uwagi. W dalszym ciągu wraca się do nich z dużą dozą nostalgii, a wrażenia mimo upływu lat są tak samo silne i pozytywne jak wtedy. Był to poniekąd przełomowy okres dla kinematografii i powstał w nim ogrom klasyków, które zapewniają rozrywkę kolejnym pokoleniom. Jeżeli więc zastanawiasz się nad idealnym filmem akcji na piątkowy wieczór to koniecznie zapoznaj się z poniższymi propozycjami! Zabójcza Broń (1987) „Zabójcza Broń” jest jedną z najbardziej popularnych produkcji, która doczekała się dodatkowo trzech kolejnych części oraz serialu. Za reżyserię odpowiada Richard Donner, natomiast w rolach głównych możemy zobaczyć duet słynnych aktorów – Mela Gibsona oraz Danny’ego Glovera, którzy wcielają się w policjantów pracujących przy sprawie śmierci młodej prostytutki. Prowadzone przez nich śledztwo okazuje się mieć drugie dno wskutek czego partnerzy muszą zmierzyć się mafią. Film oraz dialogi w nim zawarte przeszły do historii kina, zwłaszcza zdanie wypowiadane przez Glovera – ,,Jestem na to za stary”. Pewne natomiast jest to, że pozycja ta się nie zestarzeje i nawet za kolejne trzydzieści lat będzie klasykiem wartym uwagi. Szklana Pułapka (1988) Wyreżyserowana przez Johna McTiernana „Szklana Pułapka” to kolejny film, który zyskał miano klasyka. Jego sukces był na tyle duży, że historia policjanta Johna McClane’a, w którego wcielił się Bruce Willis, została rozciągnięta na kolejne cztery części. Widzów urzekła zarówno doskonała obsada aktorska, w której znalazł się utalentowany Alan Rickman, a także rewelacyjne efekty specjalne oraz wciągająca fabuła. Jest to obowiązkowa pozycja dla każdego kinomaniaka lubującego się w filmach akcji i grze aktorskiej Willisa. Gliniarz z Beverly Hills (1984) „Gliniarz z Beverly Hills” jest kolejną wartą uwagi pozycją, która w zgrabny sposób łączy elementy akcji i komedii. Główną rolę tytułowego gliniarza, który stara się rozwiązać zagadkę śmierci przyjaciela, otrzymał Eddie Murphy. Produkcja okazała się ogromnym sukcesem co zaowocowało nominacją do Oscara i rozbudowaniem historii na następne dwie części. Widzów zauroczyła ekscytująca fabuła oraz humor. Jest to doskonała propozycja dla tych osób, które poza wartką akcją poszukują w filmie momentów wywołujących uśmiech na twarzy, a te zapewnia genialny i utalentowany Murphy. Podsumowując… Lata 80. obfitują w szereg kultowych filmów, które przeszły do historii kina. Mimo upływu lat wciąż zapewniają niezapomniane przeżycia i sprawiają, że widz może poczuć magię i klimat tych produkcji. Z pewnością w porównaniu do współczesnych tworów różnią się pod względem efektów specjalnych i wizualnych doznań, niemniej to właśnie to stanowi o ich wyjątkowości. Filmy te w pewien sposób nie tylko były inspiracją dla kolejnych reżyserów, ale również utarły ścieżkę temu gatunkowi filmowemu. Powyższe pozycje są więc podstawą dla każdej osoby, która gustuje w filmach akcji. AFA
Z okazji premiery filmu "Niezniszczalni 3", stworzyłem (nieźle się przy tym bawiąc) drużynę składającą się z ostrych babek, które skopałyby tyłki każdemu filmowemu arcyłotrowi. Przy okazji na tyle się nakręciłem starymi filmami akcji z lat '80, że nie mogłem sobie odmówić, by zrobić ranking przedstawiający MOJE ULUBIONE produkcje z tamtego okresu. Uwaga - olbrzymia dawka nostalgii gwarantowana! Seria "Niezniszczalni" nie jest zła. Recenzję trzeciej części przeczytacie u jednego z kolegów-blogerów, który całość mocno chwali. Jednak nie oszukujmy się - i tak najlepsze są oryginalne akcyjniaki z lat '80. Zresztą, Co wam będę wiele pisał... Sprawdźcie tylko te oldschoolowe zwiastuny! Miejsce 10 - Policyjna opowieść (Jackie Chan) Za gówniarza wypożyczałem na masę wiele filmów rodem z Hongkongu, lecz tytułów już za nic w świecie nie pamiętam. Jednak "Policyjna opowieść" utkwiła mi w pamięci, bo zobaczyłem to potem kilka lat później w publicznej telewizji i zacząłem kojarzyć nazwisko Jackiego Chana. I co tu wiele mówić - jeśli miałbym wskazać jakiś film rodem z Azji, który odcisnął na mnie swoje piętno, to właśnie ten. Miejsce 9 - Nico (Steven Seageal) W tym rankingu musiał się znaleźć film, w którym zadebiutował Steven Seagal! Pamiętam, że mimo wielokrotnych seansów tego w paśmie Mega Hit na Polsacie bądź Super Kino na TVN (pewnie produkcja leciała w obu), nigdy nie mogłem się przekonać do tego aktora. Dopiero po latach odkryłem "kunszt" z jakim Seagal rozprawia się ze swoimi wrogami ;-) Miejsce 8 - Zaginiony w akcji (Chuck Norris) Chuck Norris, Wietam, oddział specjalny - trzeba coś dodawać? To jeden z tych tytułów, które wpasowywały się idealnie w kanon akcyjniaków z lat '80, gdzie trauma po wojnie w Wietnamie była rozwalana popkulturowym kiczem, zaś dzisiaj kultem. Zaś Chuck to nie Strażnik Teksasu, tylko Pułkownik James Braddock, ot co! Miejsce 7 - Ucieczka z Nowego Jorku (Kurt Russell) Ten film to esencja tego, co w latach '80 było dobre! Russell jako jeden z najlepszych badassów ever, niesamowita wizja mrocznej przyszłości i ten klimat (głównie za sprawą charakterystycznej muzyki tworzonej przez samego reżysera - Johna Carpentera) - obowiązkowe "must see". Co najbardziej mnie boli, odnoszę wrażenie, że wielu tego filmu nie widziało! Miejsce 6 - Komando (Arnold Schwarzenegger) Arni jako emerytowany członek oddziałów specjalnych wraca do walki po tym jak jego córka zostaje porwana. Fabuła? Jaka fabuła?! Tu chodzi tylko i wyłączni o prężenie muskułów oraz wielkie spluwy robiące jeszcze większą rozpierduchę! Najzabawniejsze z perspektywy czasu jest nazwisko głównego bohatera granego przez Schwarzeneggera - Matrix. Miejsce 5 - Rambo 2 (Sylvester Stallone) Pal licho pierwszą część filmu, w której John Rambo był cierpiący niczym dzisiejszy emo. Dwójka, w której główny bohater rusza do Wietnamu - to jest to! Żadne pitu-pitu, tylko czysta akcja wraz z rozwalaniem helikoptera z łuku! Słuszna Złota Malina! ;-) Miejsce 4 - Kobra (Sylvester Stallone) O ile dobrze pamiętam, to właśnie mój pierwszy film ze Stallonem w roli głównej. Ba - nie mogłem go zobaczyć w telewizji, bo rodziciele uznali, że jestem za mały, ale od czego ma się ciotki... Jedna z nich (gorące pozdrowienia!) nagrała film na kasecie video i w sekrecie mi pożyczyła, bym obejrzał, gdy miałem na później do szkoły. Dla mnie kult! Miejsce 3 - Szklana pułapka (Bruce Willis) Hit nad hitami - kto nie widział ten trąba! Już się szykuje na jakiś świąteczny seans (to chyba jeden z najczęściej puszczanych filmów w okresie bożonarodzeniowym - zaraz po serii "Kevin sam w..."). I właśnie podczas jednego z sylwestrów na początku lat '90 udało mi się całość obejrzeć. Gorzej było z dwójką, której przez wiele lat nie mogłem zobaczyć (ah Ci rodzice!), a musiałem słuchać od kumpli z klasy o co lepszych scenach... Miejsce 2 - KickBoxer (Jean-Claude Van Damme) Na podwórku każdy chłopak miał swojego ulubionego aktora z filmów akcji. Moim guru był wówczas Jean-Claude Van Damme, a to wszystko przez "KickBoxera". Pamiętam, że wówczas obiecywałem sobie, że będę trenował tak ciężko jak on, by zostać mistrzem sztuk walki. Cóż, te myśli wraz z wiekiem nieco uleciały z głowy ;-) Miejsce 1 - Predator (Schwarzenegger? Predator!) A to jeden z tych filmów, które znałem na pamięć, zanim je w ogóle obejrzałem. Przez późną porę emisji (za gówniarza nigdy nie dotrwałem, zawsze zasypiałem), fabułę opowiadał mi tata. Biedny, zawsze mu trułem i chciałem znać wszelkie szczegóły. Dopiero po wypożyczeniu kasety VHS z pobliskiej wypożyczalni, na spokojnie całość zobaczyłem. I do dzisiaj żałuje, że Predator ostatecznie został pokonany! To jeden z tych filmów, które regularnie oglądam do dzisiaj. *** A jakie są Wasze ulubione filmy akcji z lat '80? Co byście dorzucili do tej listy? Obserwuj mnie na Facebooku i Twiterze
Serwisy streamingowe kryją w swoich katalogach nie tylko kinowe hity sprzed kilku lat, ale i wiele starszych, klasycznych filmów. W zestawieniu najciekawszych obrazów z przełomu lat 80. i 90. przedstawiamy często zapomniane lub niedocenione filmowe perełki. Showmax Klincz, reż. Vondie Curtis-Hall (1997) Komedia kryminalna z najbardziej niezwykłym duetem aktorskim lat 90. – w rolach głównych wystąpił bowiem Tim Roth i Tupac Shakur. Akcja filmu rozgrywa się w sylwestrową noc, podczas której dwójka przyjaciół decyduje się zerwać z nałogiem narkotykowym. Klincz to esencja kina akcji z przełomu wieków i niekwestionowana pozycja obowiązkowa. Komornicy, reż. Alex Cox (1984) Historia młodego punkowca, który rozpoczyna pracę w firmie kredytującej zakup samochodów i od razu przyswaja brutalne metody do zbierania zaległych płatności. Komornicy to nie tylko motocykle, piękne samochody i muzyka Iggiego Popa, ale także wspaniała rola Harrego Deana Stantona. Film określa się jako jedną z najciekawszych produkcji lat 80. Moonstruck, reż. Norman Jewison (1987) Zapomniana komedia romantyczna z Nicolasem Cagem, którego filmową partnerką jest Cher (za występ otrzymała Oscara w kategorii Najlepsza kobieca rola pierwszoplanowa). To czarująca opowieść o kobiecie zakochanej w bracie swojego narzeczonego. Film w 1988 r. zgarnął aż trzy Oscary (w tym za najlepszy scenariusz). Netflix Wybór Zofii, reż. Alan J. Pakula (1982) Akcja filmu rozgrywa się niedługo po II wojnie światowej. Młody pisarz przeprowadza się do Nowego Jorku, a jego sąsiadką okazuje się Polka, której rodzina zginęła w Auschwitz. Wybór Zofii to klasyczny dramat z mocno nakreślonymi bohaterami, a Meryl Streep daje jeden z najlepszych występów w swojej karierze. Przebudzenia, reż. Penny Marshall (1990) Bardzo często pomijany film Roberta De Niro i Robina Williamsa. Choć nie zgarnął właściwie żadnych najważniejszych nagród filmowych, do dzisiaj pozostaje jednym z najciekawszych obrazów ilustrujących życie osób niepełnosprawnych. Przebudzenia to piękna opowieść o lekarzu, który za pomocą eksperymentalnego leku przywraca do świadomości pogrążonych w śpiączce pacjentów. Funny Girl, reż. William Wyler (1968) Szalony musical o dziewczynie pochodzącej ze slumsów, która marzy o karierze w branży rozrywkowej. Funny Girl od lat króluje w rankingach najlepszych filmów wszechczasów, a piosenka Don’t Rain on My Parade przeszła do klasyki Broadwayu, przez wiele lat określana była hymnem osób LGBT. Funny Girl nie tylko bawi i wzrusza, ale jest też idealnym przykładem historii na miarę złotego Hollywood. To także jeden z najważniejszych filmów w karierze Barbry Streisand. HBO GO Sprzedawcy, reż. Kevin Smith (1994) Legendarna komedia w reżyserii Kevina Smitha. Nakręcona na czarno-białej taśmie opowieść o dwóch kumplach pracujących w sąsiadujących sklepach to zbiór popkulturowych żartów i wnikliwa obserwacja pokolenia 30-latków przełomu wieków. Premiera filmu odbyła się podczas festiwalu w Cannes, na którym reżyser otrzymał aż dwie nagrody. To film, do którego warto wracać, a cytat: „I'm not even supposed to be here today!” wszedł do amerykańskiej mowy potocznej na wiele lat. Rozważna i romantyczna, reż. Ang Lee (1995) Ekranizacja powieści Jane Austen. Akcja filmu rozgrywa się w XVIII-wiecznej Anglii, gdzie wdowa i jej trzy córki zostają zmuszone do opuszczenia rodzinnej posiadłości. To klasyczny kostiumowy melodramat, do którego scenariusz napisała Emma Thompson (nagrodzona Oscarem). Spokojne, przemyślane i wrażliwe kino z plejadą gwiazd (Kate Winslet, Hugh Grant i Alan Rickman). Dym, reż. Paul Auster i Wayne Wang (1995) Opowieść o ludziach, których życie toczy się wokół małego, brooklyńskiego sklepiku z tytoniem. Reżyserowie z wrażliwością przyglądają się miejscom, które na naszych oczach przechodzą nieodwracalne przemiany. W rolach głównych Harvey Keitel, Giancarlo Esposito i William Hurt. Redaktorka zobacz także Cenzura nasza powszednia OpinieCenzura nasza powszednia34. Warszawski Festiwal Filmowy zabierze nas w podróż dookoła świata Newsy34. Warszawski Festiwal Filmowy zabierze nas w podróż dookoła świataAva DuVernay wyreżyseruje dokument o życiu Prince'a NewsyAva DuVernay wyreżyseruje dokument o życiu Prince'aO przekuwaniu pasji w biznes. Powstał dokument o uczestnikach konkursu Global Student Entrepreneur Awards NewsyO przekuwaniu pasji w biznes. Powstał dokument o uczestnikach konkursu Global Student Entrepreneur Awards
QUIZ: Rozpoznaj kultowy film akcji z lat 80. W latach 80. powstało mnóstwo niedoścignionych filmów gatunkowych. Szczególnie dobrze wypadało kino akcji, pełne ikonicznych postaci jak Rambo, John Matrix czy Robcop. Rozpoznaj filmy po kadrze. Zasada jest prosta – jeśli w którymś momencie zdarzy się wam obejrzeć film, gdzie niezniszczalny policjant leży na dachu pędzącego samochodu, to duże prawdopodobieństwo, że produkcja powstała w latach 80. To były niezwykłe czasy dla kina akcji, gdzie wytwórnie Cannon Films były mekką dla aktorów pokroju Chucka Norrisa i Charlesa Bronsona. Producenci filmów akcji klasy B co rusz próbowali wylansować gwiazdę pokroju Arnolda Schwarzeneggera, który w latach 80. osiągnął apogeum swojej kariery za sprawą takich klasyków jak „Terminator” Jamesa Camerona czy „Predator” Johna McTiernana. Jego największym rywalem na macho ikonę dekady był Sylvester Stallone, odnoszący ogromne sukcesy za sprawą serii „Rambo” oraz „Rocky”.Nie jesteśmy w stanie zliczyć ilości klasyków kina akcji z tamtego okresu. Co więcej, były one dość różnorodne, bo prócz historii policyjnych, mieliśmy całą masę ekscytujących filmów przygodowych, wojennych czy karate. Na każde oficjalne arcydzieło w rodzaju „Mad Max 2 – Wojownik szos” z 1981 roku lub „Obcy – decydujące starcie” z 1986 roku, przypadała masa bezczelnych kopii, które i tak oglądało się z niekłamaną frajdą. Tylko dlatego, że powstały wtedy. Kino akcji z lat 80. charakteryzowała jedna rzecz: wszystko było podniesione do maksimum. Strzelaniny, wybuchy, pościgi czy walki wręcz były brutalniejsze i intensywniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Nie liczono się z polityczną poprawnością – był to świat prawdziwych twardzieli, którzy załatwiają sprawy po swojemu nie bacząc na konsekwencje. Zatem, jak dobrze pamiętacie dekadę, która wydała takie arcydzieła jak „Robocop”, „Poszukiwacze zaginionej arki” i „Szklana pułapka”? Fot. Foto: Kadr z video Z jakiego filmu to kadr? Zaginiony w akcji Samotny wilk McQuade Słoneczny wojownik Kod milczenia
filmy akcji lat 80