dziwne zachowanie psa w nocy

Odpowiedź. Witam, przyczyna może być złożona. Musiało wydarzyć się coś co zniechęciło pieska do tego miejsca. Może leżąc na posłaniu coś go bardzo wystraszyło i teraz nie czuje się bezpiecznie w tym miejscu. Może coś zmieniło sie w bliskim otoczeniu tego miejsca. Przyczyn może być wiele. Nie próbowałem jeszcze wyłączenia opcji "nocnej zmiany" ale zależy mi na tym by falownik nie przychodził w tryb uśpienia ponieważ chcę go monitorować również w nocy. Dodam także że w menu przekaźniki mam opcję OFF oraz falownik nie wyświetla żadnych błędów poza statusem 307 i to tylko wieczorem i w nocy. odpowiedział (a) 10.02.2022 o 20:28: Ogólnie pozycja, w której psy mówiąc kolokwialnie srają, wystawia je na ryzyko. pojawia się w nich poczucie zagrożenia, i upewniają się że je "ubezpieczamy", ogólnie to zachowanie odziedziczone po wilkach, taka naturalna rzecz. ale raczej uczucie motylków w brzuchu jak pies sra to nie najlepszy Jest to 14-letni niewidomy, prawie głuchy piesek z niedoczynnościa tarczycy. Od 2 dni zmieniło się jego zachowanie na spacerach a mianowicie robi kręciołki co kilka kroków. Lekarze mają podzielone zdanie jeden twierdzi,że to od ślepoty drugi,że to sprawa neurologiczna lub związana z hormonami tarczycy. Załączam filmik ukazujący W niedzielę mechanicy wymienili silnik w jego motocyklu, jednak dziwne zachowanie jednostki napędowej na okrążeniu wyjazdowym zmusiło jedynego Polaka w MŚ do powrotu do garażu. On Sunday, the engineers replaced the engine in his motorcycle, however, a strange behaviour of the power unit during the installation lap forced the only Pole in naskah pidato mensyukuri nikmat allah singkat pdf. Odpowiedzi MisioreQ odpowiedział(a) o 14:43 Tupać.. hmm.. kiedyś miałam królika i robił to tak jak kot przychodził do pokoju bo się go Twój królik coś usłyszał i się wystraszył. asiOtek odpowiedział(a) o 14:46 jeżeli tubie nóżką, oznacza to, że chce odgonić niebezpieczeństwo. Mój królik też sapał, (było to odgłos podobny do chrapania) okazało się potem, że ma problemy z żołądkiem, a po około 2 miesiącach zmarł ;(. Radzę ci iść jak najszybciej do weterynarza. Może to być spowodowane tym, że coś go boli. PS. To nie ma nic wspólnego z okresem linienia... EKSPERTHaektor odpowiedział(a) o 15:01 Kroliki maja bardzo dobry sluch, slysza to czego my ludzie nie jestesmy w stanie. Pewnie jakis odglos go zaniepokoil stad to tupanie. blocked odpowiedział(a) o 21:10 twój królik prawdopodobnie się czegoś wystraszył, ale kiedy usłyszał, że idziesz do niego zaczął się uspokajać. nakrywając go kocem stłumiłaś głosy wokół niego. na pewno nie ma to nic wspólnego z okresem linienia. kiedy postawiłaś go przy swoim łóżku poczuł sie bezpiecznie, bo wiedział że ty go obronisz. ;)) Mój królik tak robił jak był chory :( Nie martw się ponieważ lekarz powiedział że to typowe zachowanie dla rasy mojego ( królika rudego ).Według mnie może po prostu chciał być przy tobie :)To nie żart! Możę być do ciebie przywiązany aż tak. blocked odpowiedział(a) o 18:27 Tupanie - wystraszył się,wyczuł go. blocked odpowiedział(a) o 20:35 króliki tupią bo się boją ;) NIETo nie ma nic wspólnego z linieniem. Tupanie u królikówm oznacza strach. Tak kicek informuje resztę członków swojej rodziny że zbliza się niebespieczeństwo. Prawdopodobnie kicóś mógł sie przestraszyc burzy czy jakiegoś chałasu. pozdro. Bella13 odpowiedział(a) o 20:10 Trusia musiała się po prostu czegoś wystraszyć. Króliki na wolności tupaniem ostrzegają innych członków stada o nadchodzącym niebezpieczeństwie. Króliki miniaturki zwykle tupią jak się boją lub są wkurzone. Mój królik uwielbia uciekać za łóżko, jak zobaczy, że wejście jest zatkane poduszką to tupnie raz i chrumknie, i wraca skakać po dywanie blocked odpowiedział(a) o 14:44 Wydaje mi się, że to przez jakiś sen. Mój pies jak śpi też czasami wydaje jakieś odgłosy czy coś, po prostu coś strasznego czy coś innego mu się śni. ; ]] Mhm. Mój też tak robi, króliki tak mają jak np. układają się do spania. A mógł sapać, czy po prostu kichać, np. przez sierść. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub No, rusz się wreszcie, ty leniuchu! – zniecierpliwiona pani szarpie smycz, a pies nie chce zrobić ani kroku. Usiadł na środku chodnika, jakby dalszy spacer w ogóle go nie interesował. – Proszę go nie ciągnąć na siłę – jakiś pan zatrzymał się obok psa i uważnie mu się przyjrzał. – Czy on zawsze się tak zachowuje? – Nie, ale dziś coś mu odbiło – opiekunka zwierzaka wzruszyła ramionami i znów szarpnęła smycz. – W ten sposób nic pani nie wskóra, trzeba sprawdzić, co mu jest i zlokalizować ból u psa. Prawdziwy pies nigdy nie płacze Dzikie psy żyły w stadzie. A tam rządzą najsilniejsi – ci słabsi, chorzy, są zawsze na szarym końcu kolejki do upolowanej zdobyczy. Nasze domowe zwierzaki nie muszą walczyć o jedzenie, ale z dawnych czasów mają zakodowane, że lepiej nie okazywać słabości. Dlatego pies nie wyje ani nie piszczy, kiedy coś go boli, tylko zaszywa się w kącie, po cichutku… Ból u psa – dokucza mi brzuszek To jest najtrudniejsza sytuacja dla opiekuna: gdy pies zachowuje się inaczej niż zwykle, dziwnie, ale nic nie wskazuje na to, co go może boleć. Gdy mój pies Amiutek miał – jak się potem okazało – zapalenie trzustki, pierwszym „objawem” było to, że położył się w kuchni z nosem pod piecykiem. To było dziwne – wcześniej nigdy nawet nie wchodził do kuchni, bo łapy mu się ślizgały na kafelkach i bardzo tego nie lubił. Ból brzucha może się też objawiać niepokojem: pies chodzi z kąta w kąt, wciąż zmienia pozycje, nie może sobie znaleźć miejsca. Czasem dlatego że kręci go w brzuchu i narasta potrzeba wyjścia – ale wtedy jest już przynajmniej jasne, z jaką częścią ciała ma problem. Podobnie jak wówczas, gdy burczy mu w brzuchu lub u psa – boli mnie łapka Gdy pies siada lub kładzie się na spacerze i nie chce dalej iść, może to oznaczać zarówno ból brzucha, jak i problem z łapą. Jeśli parę kroków wcześniej zaczął kuleć, nie musimy się bawić w Sherlocka Holmesa. Ale czasem nie kuleje, tylko stara się ograniczyć ruch. Tak czy inaczej łapy warto obejrzeć. Zanim zarezerwujemy wizytę u psiego ortopedy, sprawdźmy, czy przyczyna nie jest banalna: otarta poduszeczka czy kamyk, który utknął między palcami. Wystarczy go wyjąć i można iść dalej! Ból u psa – kłuje mnie w uchu Trzepanie uszami – zwłaszcza długimi – wygląda jak świetna zabawa, ale gdy pies robi to zbyt często (a nie wyszedł właśnie z wody), może oznaczać, że ma jakiś problem. Podobnie jeśli się drapie, może to robić nie dlatego, że ucho go swędzi, lecz że boli. Najjaśniejszy sygnał to jednak przekrzywianie głowy na jedną stronę (jeśli kłopot dotyczy jednego ucha). Może to świadczyć o zapaleniu lub pasożytach, takich jak świerzbowce. Ból u psa – coś mi wpadło do oka Wreszcie jakiś jasny sygnał: gdy psu coś przeszkadza w oku, często pociera je łapą, tak jak my ręką. Ale psie łapy są mniej precyzyjne, więc czasem psiakowi wygodniej pozbyć się „śpiochów” lub muszki, tarzając się w trawie lub na dywanie. Jeśli robi to często w taki sposób, że trze o podłoże zwłaszcza głową, może to oznaczać, że ma przewlekły problem: zapalenie spojówek lub – częstą u małych ras –niedrożność kanalików łzowych. Albo… zrobił cię w konia, bo tylko wycierał sobie pysk! To nas może zmylić! Objawy różnych dolegliwości bywają podobne. Nie stawiajmy zawsze na jedną przyczynę, lecz dokładnie przyjrzyjmy się psu i jego zachowaniu. Niektóre zachowania psów kojarzą się nam często tylko z jedną przyczyną. Jeśli się drapie, to pewnie ma pchły. A gdy saneczkuje (jeździ pupą po trawie), to prawdopodobnie trzeba go odrobaczyć. W efekcie takiego myślenia czasem leczymy pupila wcale nie na to, co mu dolega. Dlatego jeśli psiak się drapie, przejrzyjmy sierść i skórę. Jeśli nie napotkamy żadnej pchły, wybierzmy się do weterynarza, bo bardzo możliwe, że zwierzak drapie się z innego powodu, na przykład jakiejś infekcji grzybiczej. A co może być przyczyną saneczkowania? Często wcale nie robaki (jeśli odrobaczamy psa systematycznie co trzy miesiące, jest mało prawdopodobne, by je miał), lecz przepełnione gruczoły okołoodbytowe. Nie wszystkie psy potrafią same opróżnić ich zawartość, niektórym musi w tym pomóc weterynarz. 5 zasad, jak dbać o psie zdrowie Dobrze karmić – to podstawa zdrowia. „Dobrze” nie znaczy, że pies ma się przejadać, lecz że ma dostać wszystkie składniki w odpowiednich proporcjach. Zapewnić ruch – psi organizm tak jak nasz jest przystosowany do ruchu. Jest on konieczny, by utrzymać w formie kości, stawy, mięśnie i serce. Pomóc się odstresować – psu się to udaje, gdy może coś obgryzać – gryzak, sztuczną kość lub wytrzymałą zabawkę. Bawić się – razem z psem, a nie tylko kupować mu zabawki – wystarczy jedna, ale do wspólnej zabawy! Kochać – pies wyczuwa nasze nastroje – nasza złość lub niechęć wywołują u niego strach i frustrację. Podziel się tym artykułem:Dorota JastrzębowskaMiłośniczka psów, szczególnie terierów. Obecnie opiekunka przygarniętej yoreczki Adelki, wolontariuszka opiekująca się kotami wolno żyjącymi w warszawskiej dzielnicy Ochota, była redaktor prowadząca czasopismo „Mój Pies i Kot". Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2018-03-07 14:39:15 nestor Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-12-26 Posty: 31 Temat: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ?Otóż wczorajszej nocy miałem noc pełną ,,przygód". Zasnąłem normalnie, bez problemów. Ok. 24 obudził mnie skomlająco - szczekający pies. To nie było zwykłe skomlanie tylko takie jakby się czegoś baaaaardzo bał/jakby go ze skóry obdzierali. Trwało to przynajmniej godzinę. Nigdy przedtem nie słyszałem tego psa (oprócz chwilowego szczekania). To było dość przerażające. Wyszedłem na balkon w mieszkaniu, żeby zobaczyć co się dzieje. Nic nie widziałem. Na posesji obok mojego bloku skąd słyszałem psa wszystko było w normie. Po tym miałem jakiś koszmar, że jest w mieszkaniu jakiś demon itp.. Po tym psie dość mocno się przestraszyłem i miałem wtedy tzw. czarne myśli i pewnie to spowodowało taki sen. A ja dość szybko wkręcam sobie koszmary w głowie. Obudziłem się po tym koszmarze. Znowu zasnąłem. Obudził mnie bardzo mocny huk. Myślałem, że dostanę zawału. Chwyciłem za telefon, odpaliłem latarkę i patrze, że książka na półce spadła na bok. Była to gruba książka z twardą okładką i huk był naprawdę duży. Patrze na godzinę, a tu 3:10 tzw. ,,godzina diabła". Strasznie się wystraszyłem, do rana praktycznie nie spałem. Czuwałem. Nigdy nie miałem, żadnych dziwnych sytuacji w mieszkaniu. Pytanie czy ja sobie za dużo wkręcam czy to jakiś znak, coś złego się dzieje ? Jestem cały czas przestraszony i ciężko będzie normalnie zasnąć dzisiejszej nocy. Dodam, że mieszkam sam. 2 Odpowiedź przez SonyXperia 2018-03-07 14:58:37 SonyXperia Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ?A jesteś pewny, że to Ci się nie śniło, te wszystkie odgłosy Sny potrafią być czasami bardzo realne. 3 Odpowiedź przez nestor 2018-03-07 15:23:00 nestor Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-12-26 Posty: 31 Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? SonyXperia napisał/a:A jesteś pewny, że to Ci się nie śniło, te wszystkie odgłosy Sny potrafią być czasami bardzo mi się na pewno nie śniły - tego jestem pewien. Wychodząc na balkon dalej słyszałem skomlanie psa, a huk książki też nie był snem. 1 gruba książka leżała mimo, że przed pójściem spać była ułożona w rzędzie książek. 4 Odpowiedź przez vilkolakis 2018-03-07 15:30:10 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? Jest to praktycznie nieprawdopodobne, żeby jednej nocy wył pies i wywróciła się gruba książka Faktycznie masz talent do wkręcania się 5 Odpowiedź przez balin 2018-03-07 15:42:28 balin Ban na dubel konta Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-11 Posty: 4,041 Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ?Paraliż senny i związane z nim halucynacje. 6 Odpowiedź przez nestor 2018-03-07 15:50:18 nestor Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-12-26 Posty: 31 Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? balin napisał/a:Paraliż senny i związane z nim halucynacje. Doświadczyłem już paraliżu sennego i z całą pewnością mogę powiedzieć, że to nie był ani paraliż ani jakiekolwiek halucynacje. 7 Odpowiedź przez Summerka 2018-03-07 17:29:44 Ostatnio edytowany przez Summerka (2018-03-07 17:30:24) Summerka Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? nestor napisał/a:Otóż wczorajszej nocy miałem noc pełną ,,przygód". Zasnąłem normalnie, bez problemów. Ok. 24 obudził mnie skomlająco - szczekający pies. To nie było zwykłe skomlanie tylko takie jakby się czegoś baaaaardzo bał/jakby go ze skóry obdzierali. Trwało to przynajmniej godzinę. Nigdy przedtem nie słyszałem tego psa (oprócz chwilowego szczekania). To było dość przerażające. Wyszedłem na balkon w mieszkaniu, żeby zobaczyć co się dzieje. Nic nie widziałem. Na posesji obok mojego bloku skąd słyszałem psa wszystko było w normie. Po tym miałem jakiś koszmar, że jest w mieszkaniu jakiś demon itp.. Po tym psie dość mocno się przestraszyłem i miałem wtedy tzw. czarne myśli i pewnie to spowodowało taki sen. A ja dość szybko wkręcam sobie koszmary w głowie. Obudziłem się po tym koszmarze. Znowu zasnąłem. Obudził mnie bardzo mocny huk. Myślałem, że dostanę zawału. Chwyciłem za telefon, odpaliłem latarkę i patrze, że książka na półce spadła na bok. Była to gruba książka z twardą okładką i huk był naprawdę duży. Patrze na godzinę, a tu 3:10 tzw. ,,godzina diabła". Strasznie się wystraszyłem, do rana praktycznie nie spałem. Czuwałem. Nigdy nie miałem, żadnych dziwnych sytuacji w mieszkaniu. Pytanie czy ja sobie za dużo wkręcam czy to jakiś znak, coś złego się dzieje ? Jestem cały czas przestraszony i ciężko będzie normalnie zasnąć dzisiejszej nocy. Dodam, że mieszkam bym sobie łatwo wytłumaczyła. Psu się śnił koszmar i dlatego wył. Książka spadła, bo pies wył, drgania fal nie ma o czym myśleć. Chyba lubisz się bać?:)Jeśli mieszkasz w blokowisku, to się mówi, że budynek pracuje, a to znaczy, że się kołysze, odczuwalne w wieżowcach podczas silnego wiatru, a także przy głównych drogach, gdzie przejeżdża mnóstwo samochodów. Zdarza się, że coś spadnie albo pęknie niby bez powodu, nie ma się czym przejmować, chyba, żeby komuś książka spadła na głowę. Trzecia w nocy to godzina złodziei samochodów, przynajmniej ja tak słyszałam:) 8 Odpowiedź przez gojka102 2018-03-07 17:57:43 gojka102 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-28 Posty: 8,605 Wiek: 30+(dokładnie nie pamiętam:)) Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? No to ja też miałam noc pełną przygód: najpierw w sypialni spadła ze ściany przyklejona taśmą montażową (podobno bardzo dobrą,wytrzymującą do 5 kg) mała,drewniana płaskorzeźba robiąc okropny to samo stało się w kuchni na dole: spadł niewielki obrazek na terakotową podłogę również przyklejoną ową rewelacyjną godzinę śnieg zaczął spadać z dachu, a że w sypialni mam okna dachowe, więc co chwilę słychać było ten przerażający odgłos Nad ranem pies zaczął szczekać rzucać się na okno tarasowe bo zobaczył spacerującego można wytłumaczyć więc nie wierzę,że duchy zrzucały mi obrazy,po dachu chodził demon a pies szczekał na potwory za oknem Tylko czasem wśród mroku,straszy i krąży wokół zamyślony marabut, w lepkich błotach błądzący ptakLecz dzień lęki wymiecie,wiec spokojnie możecie drzwiami trzasnąć i zasnąć gdy "dobranoc" powiemy wam 9 Odpowiedź przez Summerka 2018-03-07 18:31:52 Summerka Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? gojka102 napisał/a:No to ja też miałam noc pełną przygód: najpierw w sypialni spadła ze ściany przyklejona taśmą montażową (podobno bardzo dobrą,wytrzymującą do 5 kg) mała,drewniana płaskorzeźba robiąc okropny to samo stało się w kuchni na dole: spadł niewielki obrazek na terakotową podłogę również przyklejoną ową rewelacyjną godzinę śnieg zaczął spadać z dachu, a że w sypialni mam okna dachowe, więc co chwilę słychać było ten przerażający odgłos Nad ranem pies zaczął szczekać rzucać się na okno tarasowe bo zobaczył spacerującego można wytłumaczyć więc nie wierzę,że duchy zrzucały mi obrazy,po dachu chodził demon a pies szczekał na potwory za oknem No, to współczuję nieprzespanej nocy. Ale może ten śnieg zrzucał duch, albo pogonił bażanta? Byłoby jakieś ezoteryczne wytłumaczenie, a tak proza życia:) 10 Odpowiedź przez Cyngli 2018-03-07 19:20:28 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ?A ja miałam diabelski wieczór na SORZE. Polecam każdemu wielbicielowi horrorów. 11 Odpowiedź przez Summerka 2018-03-07 19:37:23 Summerka Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? Cyngli napisał/a:A ja miałam diabelski wieczór na SORZE. Polecam każdemu wielbicielowi znaczy na SORZE urzędowały siły nieczyste? 12 Odpowiedź przez Cyngli 2018-03-07 20:01:38 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? Summerka napisał/a:Cyngli napisał/a:A ja miałam diabelski wieczór na SORZE. Polecam każdemu wielbicielowi znaczy na SORZE urzędowały siły nieczyste?Tak jakby. 13 Odpowiedź przez zmartwiony86 2018-03-08 00:40:24 zmartwiony86 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-18 Posty: 904 Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ?Są rzeczy, których wyjaśnić się nie da. Kiedyś leżałem sobie na kanapie i z laptopem na kolanach. Kilka metrów obok mnie była szafka z tv, a na tej szafce leżał pad od konsoli. Nagle ten pad spadł na podłogę. Sam. Po prostu. Nie widziałem tego, ale usłyszałem i potem leżał na ziemi. Do dziś nie wiem jak to się mogło stać, nie ma fizycznej możliwości by stało się to samo. Nie jestem fanem teorii o duchach, w mieszkaniu z pewnością nikt nie umarł i w sumie nie wiem do końca co o tym myśleć. Ale ja autorowi tego wątku wierzę i współczuję tych nerwów i emocji. 14 Odpowiedź przez vilkolakis 2018-03-08 08:33:11 Ostatnio edytowany przez vilkolakis (2018-03-08 08:33:44) vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? zmartwiony86 napisał/a:Są rzeczy, których wyjaśnić się nie da. Kiedyś leżałem sobie na kanapie i z laptopem na kolanach. Kilka metrów obok mnie była szafka z tv, a na tej szafce leżał pad od konsoli. Nagle ten pad spadł na podłogę. Sam. Po prostu. Nie widziałem tego, ale usłyszałem i potem leżał na ziemi. Do dziś nie wiem jak to się mogło stać, nie ma fizycznej możliwości by stało się to samo. Nie jestem fanem teorii o duchach, w mieszkaniu z pewnością nikt nie umarł i w sumie nie wiem do końca co o tym myśleć. Ale ja autorowi tego wątku wierzę i współczuję tych nerwów i Człowieku mieszkasz w bloku. Ja mieszkam w bloku ponad 40 lat. Tu naprawdę wszystko w jakimś stopniu "wibruje". Winda, biegające u sąsiadów dzieci, remont, coś cięższego spadającego u sąsiada i mnóstwo innych rzeczy. To wszystko się roznosi po budynku. Zdarza się, że coś nagle samo z siebie się wywróci, spadnie. Nie ma w tym żadnych duchów. 15 Odpowiedź przez gojka102 2018-03-08 08:47:12 gojka102 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-28 Posty: 8,605 Wiek: 30+(dokładnie nie pamiętam:)) Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? Summerka napisał/a:gojka102 napisał/a:No to ja też miałam noc pełną przygód: najpierw w sypialni spadła ze ściany przyklejona taśmą montażową (podobno bardzo dobrą,wytrzymującą do 5 kg) mała,drewniana płaskorzeźba robiąc okropny to samo stało się w kuchni na dole: spadł niewielki obrazek na terakotową podłogę również przyklejoną ową rewelacyjną godzinę śnieg zaczął spadać z dachu, a że w sypialni mam okna dachowe, więc co chwilę słychać było ten przerażający odgłos Nad ranem pies zaczął szczekać rzucać się na okno tarasowe bo zobaczył spacerującego można wytłumaczyć więc nie wierzę,że duchy zrzucały mi obrazy,po dachu chodził demon a pies szczekał na potwory za oknem No, to współczuję nieprzespanej nocy. Ale może ten śnieg zrzucał duch, albo pogonił bażanta? Byłoby jakieś ezoteryczne wytłumaczenie, a tak proza życia:)Bardzo możliwe,że kogo to w sumie obchodzi kto o nad ranem zrzuca śnieg z dachu:)Cyngli napisał/a:A ja miałam diabelski wieczór na SORZE. Polecam każdemu wielbicielowi nieczyste bo zapewne fartuchy miały zbrukane krwią niewiniątekzmartwiony86 napisał/a:Są rzeczy, których wyjaśnić się nie da. Kiedyś leżałem sobie na kanapie i z laptopem na kolanach. Kilka metrów obok mnie była szafka z tv, a na tej szafce leżał pad od konsoli. Nagle ten pad spadł na podłogę. Sam. Po prostu. Nie widziałem tego, ale usłyszałem i potem leżał na ziemi. Do dziś nie wiem jak to się mogło stać, nie ma fizycznej możliwości by stało się to samo. Nie jestem fanem teorii o duchach, w mieszkaniu z pewnością nikt nie umarł i w sumie nie wiem do końca co o tym myśleć. Ale ja autorowi tego wątku wierzę i współczuję tych nerwów i szokujące jest to,że jak upadł to potem leżał na ziemi Jesteś może fizykiem? Tylko czasem wśród mroku,straszy i krąży wokół zamyślony marabut, w lepkich błotach błądzący ptakLecz dzień lęki wymiecie,wiec spokojnie możecie drzwiami trzasnąć i zasnąć gdy "dobranoc" powiemy wam 16 Odpowiedź przez Summerka 2018-03-08 09:28:30 Summerka Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ?Miałam tu zamieścić kilka mądrych wytłumaczeń opierających się o dziedzinę fizyki, ale domyślanie się obecności duchów jest tak pobudzające wyobraźnię, że zaniechałam:) Najważniejsze dzieje się w naszych głowach. 17 Odpowiedź przez balin 2018-03-08 09:51:50 balin Ban na dubel konta Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-11 Posty: 4,041 Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ?Ostatnio w Europie spóźniają zegary. Koniec świata bliski. 18 Odpowiedź przez adiafora 2018-03-08 10:47:55 adiafora Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ?i jak, Nestor, przezyles kolejną noc? 19 Odpowiedź przez SonyXperia 2018-03-08 11:55:21 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-03-08 11:57:14) SonyXperia Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ?No dobra. A co powiedzielibyście na taką oto historię, że w totalnej ciszy nocnej dwie osoby, podkreślam - dwie, w zupełności trzeźwe i o zdrowych zmysłach, słyszały rozlegające się po pomieszczeniu kroki, odgłos chodzenia po podłodze i odgłos otwierania i zamykania drzwi, mimo ze oprócz tych dwóch osób w pomieszczeniu nikogo innego nie było a odgłosy te nie dochodziły z pomieszczeń obok, były zbyt głośne i wyraźne Czy dwie osoby łącznie w tym samym czasie mogą mieć identyczne zwidy? Pytam serio, serio 20 Odpowiedź przez vilkolakis 2018-03-08 12:05:37 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? SonyXperia napisał/a:No dobra. A co powiedzielibyście na taką oto historię, że w totalnej ciszy nocnej dwie osoby, podkreślam - dwie, w zupełności trzeźwe i o zdrowych zmysłach, słyszały rozlegające się po pomieszczeniu kroki, odgłos chodzenia po podłodze i odgłos otwierania i zamykania drzwi, mimo ze oprócz tych dwóch osób w pomieszczeniu nikogo innego nie było a odgłosy te nie dochodziły z pomieszczeń obok, były zbyt głośne i wyraźne Czy dwie osoby łącznie w tym samym czasie mogą mieć identyczne zwidy? Pytam serio, serio W bloku ? 21 Odpowiedź przez SonyXperia 2018-03-08 12:09:10 SonyXperia Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? wilczysko napisał/a:SonyXperia napisał/a:No dobra. A co powiedzielibyście na taką oto historię, że w totalnej ciszy nocnej dwie osoby, podkreślam - dwie, w zupełności trzeźwe i o zdrowych zmysłach, słyszały rozlegające się po pomieszczeniu kroki, odgłos chodzenia po podłodze i odgłos otwierania i zamykania drzwi, mimo ze oprócz tych dwóch osób w pomieszczeniu nikogo innego nie było a odgłosy te nie dochodziły z pomieszczeń obok, były zbyt głośne i wyraźne Czy dwie osoby łącznie w tym samym czasie mogą mieć identyczne zwidy? Pytam serio, serio W bloku ?Właśnie nie. Wiem do czego zmierzasz, ze mogłyby to być odgłosy od sąsiadów. To 'zdarzenie' miało jednak miejsce w domu jednorodzinnym. Pierwsze wrażenie było takie że wszedł złodziej, lecz domu pilnuje pies, który obcemu nie przepuści. Pies miał sie dobrze, nie reagował. Więc co? 22 Odpowiedź przez vilkolakis 2018-03-08 13:04:43 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? SonyXperia napisał/a:Właśnie nie. Wiem do czego zmierzasz, ze mogłyby to być odgłosy od sąsiadów. To 'zdarzenie' miało jednak miejsce w domu jednorodzinnym. Pierwsze wrażenie było takie że wszedł złodziej, lecz domu pilnuje pies, który obcemu nie przepuści. Pies miał sie dobrze, nie reagował. Więc co? No właśnie. W wielu opowieściach z duchami jest raczej, że zwierzęta psy wyczuwają takie "obecności". Więc bardzo dziwne, że pies w ogóle nie reagował. Chociaż, czy pies był z Wami w tym pokoju, domu, czy może gdzieś na zewnątrz ? Trudno powiedzieć co to mogło być. 23 Odpowiedź przez SonyXperia 2018-03-08 13:24:58 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-03-08 13:27:11) SonyXperia Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? wilczysko napisał/a:SonyXperia napisał/a:Właśnie nie. Wiem do czego zmierzasz, ze mogłyby to być odgłosy od sąsiadów. To 'zdarzenie' miało jednak miejsce w domu jednorodzinnym. Pierwsze wrażenie było takie że wszedł złodziej, lecz domu pilnuje pies, który obcemu nie przepuści. Pies miał sie dobrze, nie reagował. Więc co? No właśnie. W wielu opowieściach z duchami jest raczej, że zwierzęta psy wyczuwają takie "obecności". Więc bardzo dziwne, że pies w ogóle nie reagował. Chociaż, czy pies był z Wami w tym pokoju, domu, czy może gdzieś na zewnątrz ? Trudno powiedzieć co to mogło Pies był na zewnątrz. Równiez kłóci sie to z moim racjonalno - logicznym podejsciem do zycia, lecz nie moge temu zaprzeczyc, ze było własnie tak, tym bardziej, że nie znajduje wytłumaczenie dla tego 'zajwiska'. W pierwszej chwili sądziliśmy ze ktos włamał sie do domu, a wczesniej unieszkodliwił psa, bo nie było słychac jego szczekania tak jak zazwyczaj na obce osoby itp. Potem ze moze jakies zwierzątko w domu, ale zwierze by grasowało po domu a poza tym, to nie te 'odgłosy' a potem była juz tylko konsternacja 24 Odpowiedź przez gojka102 2018-03-08 13:27:01 gojka102 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-28 Posty: 8,605 Wiek: 30+(dokładnie nie pamiętam:)) Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? Może jakaś zbiorowe halucynacje? Ja kiedyś z koleżanką w jej domu po wypitym winie miałyśmy tak,że słyszałysmy dzwonek do drzwi choć nikt nie dzwonił Tylko czasem wśród mroku,straszy i krąży wokół zamyślony marabut, w lepkich błotach błądzący ptakLecz dzień lęki wymiecie,wiec spokojnie możecie drzwiami trzasnąć i zasnąć gdy "dobranoc" powiemy wam 25 Odpowiedź przez SonyXperia 2018-03-08 13:29:06 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-03-08 13:29:45) SonyXperia Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? gojka102 napisał/a:Może jakaś zbiorowe halucynacje? Ja kiedyś z koleżanką w jej domu po wypitym winie miałyśmy tak,że słyszałysmy dzwonek do drzwi choć nikt nie dzwonił gojka doczytaj, nikt nie pił poza tym też sie z takich rzeczy smiałam i nie dowierzałam dopóki... takze zycie bywa pełne niespodzianek 26 Odpowiedź przez vilkolakis 2018-03-08 13:35:34 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? SonyXperia napisał/a:wilczysko napisał/a:SonyXperia napisał/a:Właśnie nie. Wiem do czego zmierzasz, ze mogłyby to być odgłosy od sąsiadów. To 'zdarzenie' miało jednak miejsce w domu jednorodzinnym. Pierwsze wrażenie było takie że wszedł złodziej, lecz domu pilnuje pies, który obcemu nie przepuści. Pies miał sie dobrze, nie reagował. Więc co? No właśnie. W wielu opowieściach z duchami jest raczej, że zwierzęta psy wyczuwają takie "obecności". Więc bardzo dziwne, że pies w ogóle nie reagował. Chociaż, czy pies był z Wami w tym pokoju, domu, czy może gdzieś na zewnątrz ? Trudno powiedzieć co to mogło Pies był na zewnątrz. Równiez kłóci sie to z moim racjonalno - logicznym podejsciem do zycia, lecz nie moge temu zaprzeczyc, ze było własnie tak, tym bardziej, że nie znajduje wytłumaczenie dla tego 'zajwiska'. W pierwszej chwili sądziliśmy ze ktos włamał sie do domu, a wczesniej unieszkodliwił psa, bo nie było słychac jego szczekania tak jak zazwyczaj na obce osoby itp. Potem ze moze jakies zwierzątko w domu, ale zwierze by grasowało po domu a poza tym, to nie te 'odgłosy' a potem była juz tylko konsternacja No to nie mam pomysłów. Może odgłosy w rurach ? A nie oglądaliście jakiegoś horroru wieczorem ? Ja ostatnio lubię oglądać na YT krótkometrażowe horrory. Oczywiście kręcone przez amatorów. Ale trzeba przyznać, że niektóre są dobre 27 Odpowiedź przez SonyXperia 2018-03-08 13:50:04 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-03-08 13:53:03) SonyXperia Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? wilczysko napisał/a:SonyXperia napisał/a:wilczysko napisał/a:No właśnie. W wielu opowieściach z duchami jest raczej, że zwierzęta psy wyczuwają takie "obecności". Więc bardzo dziwne, że pies w ogóle nie reagował. Chociaż, czy pies był z Wami w tym pokoju, domu, czy może gdzieś na zewnątrz ? Trudno powiedzieć co to mogło Pies był na zewnątrz. Równiez kłóci sie to z moim racjonalno - logicznym podejsciem do zycia, lecz nie moge temu zaprzeczyc, ze było własnie tak, tym bardziej, że nie znajduje wytłumaczenie dla tego 'zajwiska'. W pierwszej chwili sądziliśmy ze ktos włamał sie do domu, a wczesniej unieszkodliwił psa, bo nie było słychac jego szczekania tak jak zazwyczaj na obce osoby itp. Potem ze moze jakies zwierzątko w domu, ale zwierze by grasowało po domu a poza tym, to nie te 'odgłosy' a potem była juz tylko konsternacja No to nie mam pomysłów. Może odgłosy w rurach ? A nie oglądaliście jakiegoś horroru wieczorem ? Ja ostatnio lubię oglądać na YT krótkometrażowe horrory. Oczywiście kręcone przez amatorów. Ale trzeba przyznać, że niektóre są dobre wilczysko Odgłos kroków i dzwięk otwarcia i zamknięcia drzwi (trzasnięcie jakby). To na pewno nie było bulgotanie w rurach Horrorów nikt nie oglądał, bo nie był w nastroju. Teraz doleję oliwy do ognia - bo to zdarzenie miało miejsce w domu osoby, której zmarła bliska osoba, i ja chodziłam tam spać, bo ta osoba bała sie spac sama w tym domu I o ile ta osoba mogla byc w szoku, to ja na pewno nie 28 Odpowiedź przez vilkolakis 2018-03-08 13:59:21 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? SonyXperia napisał/a:wilczysko Odgłos kroków i dzwięk otwarcia i zamknięcia drzwi (trzasnięcie jakby). To na pewno nie było bulgotanie w rurach Horrorów nikt nie oglądał, bo nie był w nastroju. Teraz doleję oliwy do ognia - bo to zdarzenie miało miejsce w domu osoby, której zmarła bliska osoba, i ja chodziłam tam spać, bo ta osoba bała sie spac sama w tym domu I o ile ta osoba mogla byc w szoku, to ja na pewno nie No to miałaś "bliskie spotkanie trzeciego stopnia" 29 Odpowiedź przez gojka102 2018-03-08 14:02:41 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2018-03-08 14:03:16) gojka102 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-28 Posty: 8,605 Wiek: 30+(dokładnie nie pamiętam:)) Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? SonyXperia napisał/a:wilczysko napisał/a:SonyXperia napisał/a:wilczysko Pies był na zewnątrz. Równiez kłóci sie to z moim racjonalno - logicznym podejsciem do zycia, lecz nie moge temu zaprzeczyc, ze było własnie tak, tym bardziej, że nie znajduje wytłumaczenie dla tego 'zajwiska'. W pierwszej chwili sądziliśmy ze ktos włamał sie do domu, a wczesniej unieszkodliwił psa, bo nie było słychac jego szczekania tak jak zazwyczaj na obce osoby itp. Potem ze moze jakies zwierzątko w domu, ale zwierze by grasowało po domu a poza tym, to nie te 'odgłosy' a potem była juz tylko konsternacja yNo to nie mam pomysłów. Może odgłosy w rurach ? A nie oglądaliście jakiegoś horroru wieczorem ? Ja ostatnio lubię oglądać na YT krótkometrażowe horrory. Oczywiście kręcone przez amatorów. Ale trzeba przyznać, że niektóre są dobre wilczysko Odgłos kroków i dzwięk otwarcia i zamknięcia drzwi (trzasnięcie jakby). To na pewno nie było bulgotanie w rurach Horrorów nikt nie oglądał, bo nie był w nastroju. Teraz doleję oliwy do ognia - bo to zdarzenie miało miejsce w domu osoby, której zmarła bliska osoba, i ja chodziłam tam spać, bo ta osoba bała sie spac sama w tym domu I o ile ta osoba mogla byc w szoku, to ja na pewno nie Miałam podobną wierzę w duchy zmarłych,boga,demony i takie jednak słyszałam głos mojego zmarłego to nie tylko ja-słyszała go też sąsiadka O ile jest to bardzo prawdopodobne,że krótko po śmierci bliskiej osoby mamy takie sytuacje to tym bardziej zadziwiło mnie,że sąsiadka też to usłyszała Ludzka psychika jest niezbadana Tylko czasem wśród mroku,straszy i krąży wokół zamyślony marabut, w lepkich błotach błądzący ptakLecz dzień lęki wymiecie,wiec spokojnie możecie drzwiami trzasnąć i zasnąć gdy "dobranoc" powiemy wam 30 Odpowiedź przez SonyXperia 2018-03-08 14:03:22 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-03-08 14:03:40) SonyXperia Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? wilczysko napisał/a:SonyXperia napisał/a:wilczysko Odgłos kroków i dzwięk otwarcia i zamknięcia drzwi (trzasnięcie jakby). To na pewno nie było bulgotanie w rurach Horrorów nikt nie oglądał, bo nie był w nastroju. Teraz doleję oliwy do ognia - bo to zdarzenie miało miejsce w domu osoby, której zmarła bliska osoba, i ja chodziłam tam spać, bo ta osoba bała sie spac sama w tym domu I o ile ta osoba mogla byc w szoku, to ja na pewno nie No to miałaś "bliskie spotkanie trzeciego stopnia" Osoba duchowna powiedziałaby, ze "świętych obcowanie". Przyznaje, że nie wiem co o tym myslec. 31 Odpowiedź przez Summerka 2018-03-08 14:08:22 Summerka Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? SonyXperia napisał/a:No dobra. A co powiedzielibyście na taką oto historię, że w totalnej ciszy nocnej dwie osoby, podkreślam - dwie, w zupełności trzeźwe i o zdrowych zmysłach, słyszały rozlegające się po pomieszczeniu kroki, odgłos chodzenia po podłodze i odgłos otwierania i zamykania drzwi, mimo ze oprócz tych dwóch osób w pomieszczeniu nikogo innego nie było a odgłosy te nie dochodziły z pomieszczeń obok, były zbyt głośne i wyraźne Czy dwie osoby łącznie w tym samym czasie mogą mieć identyczne zwidy? Pytam serio, serio A mnie to nie dziwi. Istnieją takie zjawiska jak zbiorowa psychoza. Nawet całe tłumy mogą mieć zwidy i omamy słuchowe. Przypuszczam, że jakbyście włączyły muzykę, wszystko by zniknęło. 32 Odpowiedź przez vilkolakis 2018-03-08 14:09:29 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? SonyXperia napisał/a:wilczysko napisał/a:SonyXperia napisał/a:wilczysko Odgłos kroków i dzwięk otwarcia i zamknięcia drzwi (trzasnięcie jakby). To na pewno nie było bulgotanie w rurach Horrorów nikt nie oglądał, bo nie był w nastroju. Teraz doleję oliwy do ognia - bo to zdarzenie miało miejsce w domu osoby, której zmarła bliska osoba, i ja chodziłam tam spać, bo ta osoba bała sie spac sama w tym domu I o ile ta osoba mogla byc w szoku, to ja na pewno nie No to miałaś "bliskie spotkanie trzeciego stopnia" Osoba duchowna powiedziałaby, ze "świętych obcowanie". Przyznaje, że nie wiem co o tym myslec. Nic nie myśleć. Są na świecie zjawiska, których nie potrafimy wciąż wyjaśnić. Tak jak ludzie nie wiedzieli kiedyś skąd się biorą pioruny. Nie znaczy to, że przyczyna musi być nadnaturalna. 33 Odpowiedź przez SonyXperia 2018-03-08 14:16:14 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-03-08 14:17:12) SonyXperia Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? Summerka napisał/a:SonyXperia napisał/a:No dobra. A co powiedzielibyście na taką oto historię, że w totalnej ciszy nocnej dwie osoby, podkreślam - dwie, w zupełności trzeźwe i o zdrowych zmysłach, słyszały rozlegające się po pomieszczeniu kroki, odgłos chodzenia po podłodze i odgłos otwierania i zamykania drzwi, mimo ze oprócz tych dwóch osób w pomieszczeniu nikogo innego nie było a odgłosy te nie dochodziły z pomieszczeń obok, były zbyt głośne i wyraźne Czy dwie osoby łącznie w tym samym czasie mogą mieć identyczne zwidy? Pytam serio, serio A mnie to nie dziwi. Istnieją takie zjawiska jak zbiorowa psychoza. Nawet całe tłumy mogą mieć zwidy i omamy słuchowe. Przypuszczam, że jakbyście włączyły muzykę, wszystko by Wszystko trwało bardzo krótką chwilę - tak jakby ktoś wszedł, przeszedł sie i wyszedł. Do słuchania muzyki w nocy osoba w żałobie raczej nie miałałby ochoty. Natomiast własnie z uwagi na takie i temu podobne komentarze zachowuje to dla siebie Bo zdaje sobie sprawe jak to brzmi 34 Odpowiedź przez Summerka 2018-03-08 14:33:27 Summerka Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? SonyXperia napisał/a:Summerka napisał/a:SonyXperia napisał/a:No dobra. A co powiedzielibyście na taką oto historię, że w totalnej ciszy nocnej dwie osoby, podkreślam - dwie, w zupełności trzeźwe i o zdrowych zmysłach, słyszały rozlegające się po pomieszczeniu kroki, odgłos chodzenia po podłodze i odgłos otwierania i zamykania drzwi, mimo ze oprócz tych dwóch osób w pomieszczeniu nikogo innego nie było a odgłosy te nie dochodziły z pomieszczeń obok, były zbyt głośne i wyraźne Czy dwie osoby łącznie w tym samym czasie mogą mieć identyczne zwidy? Pytam serio, serio A mnie to nie dziwi. Istnieją takie zjawiska jak zbiorowa psychoza. Nawet całe tłumy mogą mieć zwidy i omamy słuchowe. Przypuszczam, że jakbyście włączyły muzykę, wszystko by Wszystko trwało bardzo krótką chwilę - tak jakby ktoś wszedł, przeszedł sie i wyszedł. Do słuchania muzyki w nocy osoba w żałobie raczej nie miałałby ochoty. Natomiast własnie z uwagi na takie i temu podobne komentarze zachowuje to dla siebie Bo zdaje sobie sprawe jak to brzmi A to nie wiedziałam, że taki komentarz cię uraził. Mówię to z własnego doświadczenia, bo kiedyś z koleżanką widziałyśmy to samo to, czego nie było i na pewno tego nie było. Poza tym po śmierci bliskich ludzie wpadają w różne stany psychiczne. Ja po śmierci kuzynki, którą się opiekowałam, czasem miałam w uszach: "ale dobrą herbatkę mi zrobiłaś" - głos jak za życia. Nadrabiamy w ten sposób brak osoby, której nie ma już wśród nas. Potem wszystko mija. 35 Odpowiedź przez SonyXperia 2018-03-08 14:41:38 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-03-08 14:43:24) SonyXperia Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? Summerka napisał/a:SonyXperia napisał/a:Summerka napisał/a: A mnie to nie dziwi. Istnieją takie zjawiska jak zbiorowa psychoza. Nawet całe tłumy mogą mieć zwidy i omamy słuchowe. Przypuszczam, że jakbyście włączyły muzykę, wszystko by Wszystko trwało bardzo krótką chwilę - tak jakby ktoś wszedł, przeszedł sie i wyszedł. Do słuchania muzyki w nocy osoba w żałobie raczej nie miałałby ochoty. Natomiast własnie z uwagi na takie i temu podobne komentarze zachowuje to dla siebie Bo zdaje sobie sprawe jak to brzmi A to nie wiedziałam, że taki komentarz cię uraził. Mówię to z własnego doświadczenia, bo kiedyś z koleżanką widziałyśmy to samo to, czego nie było i na pewno tego nie było. Poza tym po śmierci bliskich ludzie wpadają w różne stany psychiczne. Ja po śmierci kuzynki, którą się opiekowałam, czasem miałam w uszach: "ale dobrą herbatkę mi zrobiłaś" - głos jak za życia. Nadrabiamy w ten sposób brak osoby, której nie ma już wśród nas. Potem wszystko uraził mnie. Dla mnie osoba zmarła nie była osobą bliską. Moja obecność w tamtym domu była gościnna. Chyba nie doczytałas ze to ja jako osoba własciwie obca emocjonalnie z faktem czyjejs smierci, mam problem z tym 'czyms";) Wiem ze ciezko w to uwierzyc, bo mnie samej wydaje sie to wrecz nieprawdopodobne a jednak jest to faktem. 36 Odpowiedź przez Summerka 2018-03-08 15:00:16 Summerka Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? SonyXperia napisał/a:Summerka napisał/a:SonyXperia napisał/a:Nie uraził mnie. Dla mnie osoba zmarła nie była osobą bliską. Moja obecność w tamtym domu była gościnna. Chyba nie doczytałas ze to ja jako osoba własciwie obca emocjonalnie z faktem czyjejs smierci, mam problem z tym 'czyms";) Wiem ze ciezko w to uwierzyc, bo mnie samej wydaje sie to wrecz nieprawdopodobne a jednak jest to jest to możliwe i mnie nie dziwi. Bywa, ze ktoś kogoś nie zna a tylko się nasłuchał albo naoglądał, ma projekcje. Tak było z matką dziewczyny, która zamieszkała w domu, który zamieszkiwał brat jej męża zmarły tragicznie. Jako kobieta silnie znerwicowana odczuwała i widziała więcej niż było, a przecież tragicznie zmarłego mogła zobaczyć tylko na fotografiach. 37 Odpowiedź przez SonyXperia 2018-03-08 15:07:53 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-03-08 15:16:13) SonyXperia Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? Summerka napisał/a:Doczytałam, jest to możliwe i mnie nie dziwi. Bywa, ze ktoś kogoś nie zna a tylko się nasłuchał albo naoglądał, ma projekcje. Tak było z matką dziewczyny, która zamieszkała w domu, który zamieszkiwał brat jej męża zmarły tragicznie. Jako kobieta silnie znerwicowana odczuwała i widziała więcej niż było, a przecież tragicznie zmarłego mogła zobaczyć tylko na ja nie potrafię racjonalnie wytłumaczyć tego, co wraz z drugą osobą SŁYSZAŁAM To nie ma nic wspólnego z jakąś tam projekcją Ja sie nie boję takich rzeczy, dlatego tam po tej śmierci chodziłam spać z tą osobą Mnie nie działają na wyobraznię duchy zmarych itp. strachy na lachy 38 Odpowiedź przez Cyngli 2018-03-08 15:30:09 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? wilczysko napisał/a:SonyXperia napisał/a:wilczysko napisał/a:No właśnie. W wielu opowieściach z duchami jest raczej, że zwierzęta psy wyczuwają takie "obecności". Więc bardzo dziwne, że pies w ogóle nie reagował. Chociaż, czy pies był z Wami w tym pokoju, domu, czy może gdzieś na zewnątrz ? Trudno powiedzieć co to mogło Pies był na zewnątrz. Równiez kłóci sie to z moim racjonalno - logicznym podejsciem do zycia, lecz nie moge temu zaprzeczyc, ze było własnie tak, tym bardziej, że nie znajduje wytłumaczenie dla tego 'zajwiska'. W pierwszej chwili sądziliśmy ze ktos włamał sie do domu, a wczesniej unieszkodliwił psa, bo nie było słychac jego szczekania tak jak zazwyczaj na obce osoby itp. Potem ze moze jakies zwierzątko w domu, ale zwierze by grasowało po domu a poza tym, to nie te 'odgłosy' a potem była juz tylko konsternacja No to nie mam pomysłów. Może odgłosy w rurach ? A nie oglądaliście jakiegoś horroru wieczorem ? Ja ostatnio lubię oglądać na YT krótkometrażowe horrory. Oczywiście kręcone przez amatorów. Ale trzeba przyznać, że niektóre są dobre O to to! Creepy oglądałam taką o stworze w tunelu, przyznam, że prawie zesrałam się w gacie, a do łazienki musiał ze mną iść mąż, tak się bałam. 39 Odpowiedź przez vilkolakis 2018-03-08 15:32:08 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? Cyngli napisał/a:wilczysko napisał/a:SonyXperia napisał/a:wilczysko Pies był na zewnątrz. Równiez kłóci sie to z moim racjonalno - logicznym podejsciem do zycia, lecz nie moge temu zaprzeczyc, ze było własnie tak, tym bardziej, że nie znajduje wytłumaczenie dla tego 'zajwiska'. W pierwszej chwili sądziliśmy ze ktos włamał sie do domu, a wczesniej unieszkodliwił psa, bo nie było słychac jego szczekania tak jak zazwyczaj na obce osoby itp. Potem ze moze jakies zwierzątko w domu, ale zwierze by grasowało po domu a poza tym, to nie te 'odgłosy' a potem była juz tylko konsternacja No to nie mam pomysłów. Może odgłosy w rurach ? A nie oglądaliście jakiegoś horroru wieczorem ? Ja ostatnio lubię oglądać na YT krótkometrażowe horrory. Oczywiście kręcone przez amatorów. Ale trzeba przyznać, że niektóre są dobre O to to! Creepy oglądałam taką o stworze w tunelu, przyznam, że prawie zesrałam się w gacie, a do łazienki musiał ze mną iść mąż, tak się to Ty jesteś jak moja żonka Ona też jak obejrzymy horror to ja muszę iść gasić światło w sypialni 40 Odpowiedź przez vilkolakis 2018-03-08 15:52:38 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? wilczysko napisał/a:O to to! Creepy oglądałam taką o stworze w tunelu, przyznam, że prawie zesrałam się w gacie, a do łazienki musiał ze mną iść mąż, tak się kto lubił w dzieciństwie słuchać i opowiadać historie o duchach ? 41 Odpowiedź przez Cyngli 2018-03-08 15:56:09 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ?Ja lubiłam się bać. 42 Odpowiedź przez Summerka 2018-03-08 21:03:44 Summerka Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? SonyXperia napisał/a:Summerka napisał/a:Doczytałam, jest to możliwe i mnie nie dziwi. Bywa, ze ktoś kogoś nie zna a tylko się nasłuchał albo naoglądał, ma projekcje. Tak było z matką dziewczyny, która zamieszkała w domu, który zamieszkiwał brat jej męża zmarły tragicznie. Jako kobieta silnie znerwicowana odczuwała i widziała więcej niż było, a przecież tragicznie zmarłego mogła zobaczyć tylko na ja nie potrafię racjonalnie wytłumaczyć tego, co wraz z drugą osobą SŁYSZAŁAM To nie ma nic wspólnego z jakąś tam projekcją Ja sie nie boję takich rzeczy, dlatego tam po tej śmierci chodziłam spać z tą osobą Mnie nie działają na wyobraznię duchy zmarych itp. strachy na lachy Nie wytłumaczysz sobie tego, dopóki nie zrozumiesz, że czasem słyszymy to, czego nie słychać naprawdę. Pisze to osoba, która także "słyszała" - odgłosy otwierania okna i poszła sprawdzić czy faktycznie okno zostało otwarte - nie było. Dzieje się to wszystko w głowie. 43 Odpowiedź przez SonyXperia 2018-03-08 22:35:49 SonyXperia Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? Summerka napisał/a:SonyXperia napisał/a:Summerka napisał/a:Doczytałam, jest to możliwe i mnie nie dziwi. Bywa, ze ktoś kogoś nie zna a tylko się nasłuchał albo naoglądał, ma projekcje. Tak było z matką dziewczyny, która zamieszkała w domu, który zamieszkiwał brat jej męża zmarły tragicznie. Jako kobieta silnie znerwicowana odczuwała i widziała więcej niż było, a przecież tragicznie zmarłego mogła zobaczyć tylko na ja nie potrafię racjonalnie wytłumaczyć tego, co wraz z drugą osobą SŁYSZAŁAM To nie ma nic wspólnego z jakąś tam projekcją Ja sie nie boję takich rzeczy, dlatego tam po tej śmierci chodziłam spać z tą osobą Mnie nie działają na wyobraznię duchy zmarych itp. strachy na lachy Nie wytłumaczysz sobie tego, dopóki nie zrozumiesz, że czasem słyszymy to, czego nie słychać naprawdę. Pisze to osoba, która także "słyszała" - odgłosy otwierania okna i poszła sprawdzić czy faktycznie okno zostało otwarte - nie było. Dzieje się to wszystko w takim razie jak wytłumaczyć to, że to samo słyszała druga osoba? Jednej osobie mogło się wydawać, mogła mięć omamy, urojenia itp., ale dwóm równoczesnie? I na te 'odgłosy' była wspólna reakcja 'ktoś się włamał' a tam nie ma nikogo. 44 Odpowiedź przez zmartwiony86 2018-03-09 00:38:25 zmartwiony86 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-18 Posty: 904 Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? wilczysko napisał/a:Litości. Człowieku mieszkasz w bloku. Ja mieszkam w bloku ponad 40 lat. Tu naprawdę wszystko w jakimś stopniu "wibruje". Winda, biegające u sąsiadów dzieci, remont, coś cięższego spadającego u sąsiada i mnóstwo innych rzeczy. To wszystko się roznosi po budynku. Zdarza się, że coś nagle samo z siebie się wywróci, spadnie. Nie ma w tym żadnych widzisz. Tylko Ty mieszkasz w peerelowskim bloku, a tam faktycznie słychać nawet jak pralka sąsiada wiruje. A ja mieszkam w nowoczesnym budownictwie. Tu nic nie wibruje. A mieszkania są tak wyciszone że w życiu nie słyszałem żadnych odgłosów zza żadnej ze ścian, żadnego dźwięku telewizora, rozmów, odkurzacza, czy zbitego talerza. Raz nawet sąsiad chodził po mieszkaniach, ze będzie urządzał urodziny i prosi o wyrozumiałość bo może być głośno. Jakby nie powiedział to w życiu bym się nie połapał. Więc nie wmawiaj mi, że komuś w innym mieszkaniu coś upadło i sobie wmawiam że to coś u mnie. Nie. 45 Odpowiedź przez vilkolakis 2018-03-09 00:49:56 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? zmartwiony86 napisał/a:No widzisz. Tylko Ty mieszkasz w peerelowskim bloku, a tam faktycznie słychać nawet jak pralka sąsiada wiruje. A ja mieszkam w nowoczesnym budownictwie. Tu nic nie wibruje. A mieszkania są tak wyciszone że w życiu nie słyszałem żadnych odgłosów zza żadnej ze ścian, żadnego dźwięku telewizora, rozmów, odkurzacza, czy zbitego talerza. Raz nawet sąsiad chodził po mieszkaniach, ze będzie urządzał urodziny i prosi o wyrozumiałość bo może być głośno. Jakby nie powiedział to w życiu bym się nie połapał. Więc nie wmawiaj mi, że komuś w innym mieszkaniu coś upadło i sobie wmawiam że to coś u mnie. OK. Masz w domu ducha. Może w pakiecie od dewelopera. Może to taki dodatek do WiFi. Nie wiem. Musisz pogadać z jakimś medium. 46 Odpowiedź przez Lady Loka 2018-03-09 00:54:09 Lady Loka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Ciasteczkowa Morderczyni Zarejestrowany: 2016-08-01 Posty: 17,019 Wiek: w sam raz. Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? Ja mam dom wybudowany 10 lat temu i wibruje mi wszystko jak tylko samolot Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub zawieszone. 47 Odpowiedź przez Summerka 2018-03-09 06:48:50 Summerka Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? SonyXperia napisał/a:Summerka napisał/a:SonyXperia napisał/a:Summerko, ja nie potrafię racjonalnie wytłumaczyć tego, co wraz z drugą osobą SŁYSZAŁAM To nie ma nic wspólnego z jakąś tam projekcją Ja sie nie boję takich rzeczy, dlatego tam po tej śmierci chodziłam spać z tą osobą Mnie nie działają na wyobraznię duchy zmarych itp. strachy na lachy Nie wytłumaczysz sobie tego, dopóki nie zrozumiesz, że czasem słyszymy to, czego nie słychać naprawdę. Pisze to osoba, która także "słyszała" - odgłosy otwierania okna i poszła sprawdzić czy faktycznie okno zostało otwarte - nie było. Dzieje się to wszystko w takim razie jak wytłumaczyć to, że to samo słyszała druga osoba? Jednej osobie mogło się wydawać, mogła mięć omamy, urojenia itp., ale dwóm równoczesnie? I na te 'odgłosy' była wspólna reakcja 'ktoś się włamał' a tam nie ma wytłumaczę? Właśnie przebywaniem z tym kimś. Mnie się to zdarzyło. Gdybyś jej nie słuchała wcale i nie odbierała jej zachowań pozawerbalnych, nie słyszałabyś nic. Może jesteś wytłumaczenie, że w domu naprawdę ktoś albo coś robiło hałas. Femte kiedyś opowiadała o zwierzętach harcujących na strychu nocą. 48 Odpowiedź przez nestor 2018-03-09 09:38:01 nestor Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-12-26 Posty: 31 Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ?Ja ogólnie jestem człowiekiem małej wiary. Do kościoła nie chodzę, w Boga też jakoś nie do końca wierzę itp. Ale są rzeczy, których często nie potrafię wytłumaczyć. Od wielu ludzi słyszałem mega dziwne historie, począwszy od dziwnych, niewyjaśnionych dźwięków w domu aż po opętania itp. 1 U moich znajomych w kamienicy same otwierały się okna,a nawet gdy były zamknięte to w mieszkaniu było bardzo zimno, mimo odkręconego na maksa kaloryfera. Po pokojach były same z siebie porozrzucane przedmioty, czuć było obecność ,,obcego". Generalnie działy się cuda i to widział każdy z członków rodziny. Pomogły wizyty egzorcysty. 2. Lata temu po rozstaniu z dziewczyną miałem depresję. Znajoma namówiła mnie na wizytę do jakiejś bioenergoterapeutki. Po wielu namowach poszedłem tam, mimo że to było dla mnie wręcz śmieszne i nie wierze w jakąś magię. Ale ta cała bioenergoterapeutka - starsza kobiet jeżdząc dłonią nad ciałem powiedziałą mi co u mnie w organizmie gorzej funkcjonuje, jakich pierwiastków brakuje we krwi. I po późniejszych badaniach wszystko zgadzało się ze słowami tej kobiety. Dodatkowo wiedziała o takich faktach z mojego życia, o których nigdy nikomu nie mówiłem. Generalnie byłem w szoku. Ciężko jest wyjaśnić pewne rzeczy.. 49 Odpowiedź przez vilkolakis 2018-03-09 09:53:04 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? nestor napisał/a:Ja ogólnie jestem człowiekiem małej wiary. Do kościoła nie chodzę, w Boga też jakoś nie do końca wierzę itp. Ale są rzeczy, których często nie potrafię wytłumaczyć. Od wielu ludzi słyszałem mega dziwne historie, począwszy od dziwnych, niewyjaśnionych dźwięków w domu aż po opętania itp. 1 U moich znajomych w kamienicy same otwierały się okna,a nawet gdy były zamknięte to w mieszkaniu było bardzo zimno, mimo odkręconego na maksa kaloryfera. Po pokojach były same z siebie porozrzucane przedmioty, czuć było obecność ,,obcego". Generalnie działy się cuda i to widział każdy z członków rodziny. Pomogły wizyty egzorcysty. 2. Lata temu po rozstaniu z dziewczyną miałem depresję. Znajoma namówiła mnie na wizytę do jakiejś bioenergoterapeutki. Po wielu namowach poszedłem tam, mimo że to było dla mnie wręcz śmieszne i nie wierze w jakąś magię. Ale ta cała bioenergoterapeutka - starsza kobiet jeżdząc dłonią nad ciałem powiedziałą mi co u mnie w organizmie gorzej funkcjonuje, jakich pierwiastków brakuje we krwi. I po późniejszych badaniach wszystko zgadzało się ze słowami tej kobiety. Dodatkowo wiedziała o takich faktach z mojego życia, o których nigdy nikomu nie mówiłem. Generalnie byłem w szoku. Ciężko jest wyjaśnić pewne rzeczy..Ciężko jest wyjaśnić pewne rzeczy. Ja też do kościoła nie chodzę. Nie neguję tego, że mogą istnieć zjawiska paranormalne, że istnieje np. telekineza, że istnieją duchy, ufoludki Ale uważam, że najczęściej rozwiązanie zagadek jest całkiem proste, choć może być dla nas nie widoczne. 50 Odpowiedź przez adiafora 2018-03-09 11:34:31 adiafora Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? wilczysko napisał/a:nestor napisał/a:Ja ogólnie jestem człowiekiem małej wiary. Do kościoła nie chodzę, w Boga też jakoś nie do końca wierzę itp. Ale są rzeczy, których często nie potrafię wytłumaczyć. Od wielu ludzi słyszałem mega dziwne historie, począwszy od dziwnych, niewyjaśnionych dźwięków w domu aż po opętania itp. 1 U moich znajomych w kamienicy same otwierały się okna,a nawet gdy były zamknięte to w mieszkaniu było bardzo zimno, mimo odkręconego na maksa kaloryfera. Po pokojach były same z siebie porozrzucane przedmioty, czuć było obecność ,,obcego". Generalnie działy się cuda i to widział każdy z członków rodziny. Pomogły wizyty egzorcysty. 2. Lata temu po rozstaniu z dziewczyną miałem depresję. Znajoma namówiła mnie na wizytę do jakiejś bioenergoterapeutki. Po wielu namowach poszedłem tam, mimo że to było dla mnie wręcz śmieszne i nie wierze w jakąś magię. Ale ta cała bioenergoterapeutka - starsza kobiet jeżdząc dłonią nad ciałem powiedziałą mi co u mnie w organizmie gorzej funkcjonuje, jakich pierwiastków brakuje we krwi. I po późniejszych badaniach wszystko zgadzało się ze słowami tej kobiety. Dodatkowo wiedziała o takich faktach z mojego życia, o których nigdy nikomu nie mówiłem. Generalnie byłem w szoku. Ciężko jest wyjaśnić pewne rzeczy..Ciężko jest wyjaśnić pewne rzeczy. Ja też do kościoła nie chodzę. Nie neguję tego, że mogą istnieć zjawiska paranormalne, że istnieje np. telekineza, że istnieją duchy, ufoludki Ale uważam, że najczęściej rozwiązanie zagadek jest całkiem proste, choć może być dla nas nie nie negujesz, to dlaczego wysmiewasz taka możliwość? 51 Odpowiedź przez vilkolakis 2018-03-09 12:10:03 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? adiaphora napisał/a:wilczysko napisał/a:nestor napisał/a:Ja ogólnie jestem człowiekiem małej wiary. Do kościoła nie chodzę, w Boga też jakoś nie do końca wierzę itp. Ale są rzeczy, których często nie potrafię wytłumaczyć. Od wielu ludzi słyszałem mega dziwne historie, począwszy od dziwnych, niewyjaśnionych dźwięków w domu aż po opętania itp. 1 U moich znajomych w kamienicy same otwierały się okna,a nawet gdy były zamknięte to w mieszkaniu było bardzo zimno, mimo odkręconego na maksa kaloryfera. Po pokojach były same z siebie porozrzucane przedmioty, czuć było obecność ,,obcego". Generalnie działy się cuda i to widział każdy z członków rodziny. Pomogły wizyty egzorcysty. 2. Lata temu po rozstaniu z dziewczyną miałem depresję. Znajoma namówiła mnie na wizytę do jakiejś bioenergoterapeutki. Po wielu namowach poszedłem tam, mimo że to było dla mnie wręcz śmieszne i nie wierze w jakąś magię. Ale ta cała bioenergoterapeutka - starsza kobiet jeżdząc dłonią nad ciałem powiedziałą mi co u mnie w organizmie gorzej funkcjonuje, jakich pierwiastków brakuje we krwi. I po późniejszych badaniach wszystko zgadzało się ze słowami tej kobiety. Dodatkowo wiedziała o takich faktach z mojego życia, o których nigdy nikomu nie mówiłem. Generalnie byłem w szoku. Ciężko jest wyjaśnić pewne rzeczy..Ciężko jest wyjaśnić pewne rzeczy. Ja też do kościoła nie chodzę. Nie neguję tego, że mogą istnieć zjawiska paranormalne, że istnieje np. telekineza, że istnieją duchy, ufoludki Ale uważam, że najczęściej rozwiązanie zagadek jest całkiem proste, choć może być dla nas nie nie negujesz, to dlaczego wysmiewasz taka możliwość?Nie wyśmiewam. Po prostu jak mi coś np. spada z półki to nie szukam w tym od razu ducha. 52 Odpowiedź przez SonyXperia 2018-03-09 12:12:10 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-03-09 12:13:42) SonyXperia Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? adiaphora napisał/a:wilczysko napisał/a:nestor napisał/a:Ja ogólnie jestem człowiekiem małej wiary. Do kościoła nie chodzę, w Boga też jakoś nie do końca wierzę itp. Ale są rzeczy, których często nie potrafię wytłumaczyć. Od wielu ludzi słyszałem mega dziwne historie, począwszy od dziwnych, niewyjaśnionych dźwięków w domu aż po opętania itp. 1 U moich znajomych w kamienicy same otwierały się okna,a nawet gdy były zamknięte to w mieszkaniu było bardzo zimno, mimo odkręconego na maksa kaloryfera. Po pokojach były same z siebie porozrzucane przedmioty, czuć było obecność ,,obcego". Generalnie działy się cuda i to widział każdy z członków rodziny. Pomogły wizyty egzorcysty. 2. Lata temu po rozstaniu z dziewczyną miałem depresję. Znajoma namówiła mnie na wizytę do jakiejś bioenergoterapeutki. Po wielu namowach poszedłem tam, mimo że to było dla mnie wręcz śmieszne i nie wierze w jakąś magię. Ale ta cała bioenergoterapeutka - starsza kobiet jeżdząc dłonią nad ciałem powiedziałą mi co u mnie w organizmie gorzej funkcjonuje, jakich pierwiastków brakuje we krwi. I po późniejszych badaniach wszystko zgadzało się ze słowami tej kobiety. Dodatkowo wiedziała o takich faktach z mojego życia, o których nigdy nikomu nie mówiłem. Generalnie byłem w szoku. Ciężko jest wyjaśnić pewne rzeczy..Ciężko jest wyjaśnić pewne rzeczy. Ja też do kościoła nie chodzę. Nie neguję tego, że mogą istnieć zjawiska paranormalne, że istnieje np. telekineza, że istnieją duchy, ufoludki Ale uważam, że najczęściej rozwiązanie zagadek jest całkiem proste, choć może być dla nas nie nie negujesz, to dlaczego wysmiewasz taka możliwość?Bo jej nie wyśmiewa lub neguje sie cos, czego samemu nie bylo sie swiadkiem, tym bardziej jesli jest to cos bardzo malo prawdobodobne lub wrecz nieprawdopodobne 53 Odpowiedź przez vilkolakis 2018-03-09 13:19:15 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? SonyXperia napisał/a:Bo jej nie wyśmiewa lub neguje sie cos, czego samemu nie bylo sie swiadkiem, tym bardziej jesli jest to cos bardzo malo prawdobodobne lub wrecz nieprawdopodobne Może doświadczyłem, ale o tym nie wiem Mały horrorek na pobudzenie 54 Odpowiedź przez adiafora 2018-03-09 13:28:39 adiafora Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? SonyXperia napisał/a:adiaphora napisał/a:wilczysko napisał/a:Ciężko jest wyjaśnić pewne rzeczy. Ja też do kościoła nie chodzę. Nie neguję tego, że mogą istnieć zjawiska paranormalne, że istnieje np. telekineza, że istnieją duchy, ufoludki Ale uważam, że najczęściej rozwiązanie zagadek jest całkiem proste, choć może być dla nas nie nie negujesz, to dlaczego wysmiewasz taka możliwość?Bo jej nie wyśmiewa lub neguje sie cos, czego samemu nie bylo sie swiadkiem, tym bardziej jesli jest to cos bardzo malo prawdobodobne lub wrecz nieprawdopodobne racjonalizm światopoglądowy to jedno a podsmiechujki z czyichs obaw/strachów czy przekonan i kpienie, ze dostalo sie w pakiecie od dewelopera ducha to drugie Mozna zauwazyc tez tu czesto jak, na podobnej zasadzie, ateiści robia glupkow z wierzących. 55 Odpowiedź przez vilkolakis 2018-03-09 13:46:55 Ostatnio edytowany przez vilkolakis (2018-03-09 13:47:32) vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? adiaphora napisał/a:SonyXperia napisał/a:adiaphora napisał/a:jeśli nie negujesz, to dlaczego wysmiewasz taka możliwość?Bo jej nie wyśmiewa lub neguje sie cos, czego samemu nie bylo sie swiadkiem, tym bardziej jesli jest to cos bardzo malo prawdobodobne lub wrecz nieprawdopodobne racjonalizm światopoglądowy to jedno a podsmiechujki z czyichs obaw/strachów czy przekonan i kpienie, ze dostalo sie w pakiecie od dewelopera ducha to drugie Mozna zauwazyc tez tu czesto jak, na podobnej zasadzie, ateiści robia glupkow z zawsze traktujesz wszystko tak śmiertelnie poważnie od A do Z ? Nie rozmawiamy tutaj o np. czyjejś chorobie, albo śmierci. Rzuciłem żartem, bo i tak w tym temacie nie ma już nic sensownego do powiedzenia. Mamy wymyślać hipotezy co takiego zdarzyło się w domu u autora ? Parę hipotez padło. Można jeszcze parę innych wymyślić tylko i tak żadna nie przyniesie rozwiązania zagadki. 56 Odpowiedź przez SonyXperia 2018-03-09 15:10:40 SonyXperia Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? wilczysko napisał/a:adiaphora napisał/a:SonyXperia napisał/a:Bo jej nie wyśmiewa lub neguje sie cos, czego samemu nie bylo sie swiadkiem, tym bardziej jesli jest to cos bardzo malo prawdobodobne lub wrecz nieprawdopodobne racjonalizm światopoglądowy to jedno a podsmiechujki z czyichs obaw/strachów czy przekonan i kpienie, ze dostalo sie w pakiecie od dewelopera ducha to drugie Mozna zauwazyc tez tu czesto jak, na podobnej zasadzie, ateiści robia glupkow z zawsze traktujesz wszystko tak śmiertelnie poważnie od A do Z ? Nie rozmawiamy tutaj o np. czyjejś chorobie, albo śmierci. Rzuciłem żartem, bo i tak w tym temacie nie ma już nic sensownego do powiedzenia. Mamy wymyślać hipotezy co takiego zdarzyło się w domu u autora ? Parę hipotez padło. Można jeszcze parę innych wymyślić tylko i tak żadna nie przyniesie rozwiązania nie jesteś fanem z Archiwum X? 57 Odpowiedź przez vilkolakis 2018-03-09 15:16:34 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? SonyXperia napisał/a:wilczysko napisał/a:adiaphora napisał/a:racjonalizm światopoglądowy to jedno a podsmiechujki z czyichs obaw/strachów czy przekonan i kpienie, ze dostalo sie w pakiecie od dewelopera ducha to drugie Mozna zauwazyc tez tu czesto jak, na podobnej zasadzie, ateiści robia glupkow z zawsze traktujesz wszystko tak śmiertelnie poważnie od A do Z ? Nie rozmawiamy tutaj o np. czyjejś chorobie, albo śmierci. Rzuciłem żartem, bo i tak w tym temacie nie ma już nic sensownego do powiedzenia. Mamy wymyślać hipotezy co takiego zdarzyło się w domu u autora ? Parę hipotez padło. Można jeszcze parę innych wymyślić tylko i tak żadna nie przyniesie rozwiązania nie jesteś fanem z Archiwum X? Kiedyś dawno temu byłem Ale nie oglądałem ani ostatniego sezonu przed tą przerwą iluś lat, ani tej nowej wersji. Prysł czar 58 Odpowiedź przez kwadrad 2018-03-10 00:21:50 kwadrad Net-facet Nieaktywny Zawód: dówaZ Zarejestrowany: 2013-11-24 Posty: 1,894 Wiek: 37 kiedy te 40 a kaj tam emerytura Odp: Dziwne sytuacje w nocy - znaki ? A gdyby autor nie znał tych wszystkich skojarzeń z kogutem , godziną, diabłem czy zignorowałby je , czy raczej poszukiwałby innych skojarzeń żeby czuć się "osaczony" przez "cokolwiek" ?W pierwszym przypadku można mówić o przypadku w drugim o tym że autor sam sprzedaje sobie paranoje. Jedną z nielicznych zalet głupoty jest to , że nie można nią się zarazić. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Forum: Tematy, których nie znalazłam w forum Czy ktoś wie, jakie konsekwencje mogą grozić właścicielowi psa, który ma kojec na ogrodzie i zdarza mu się – jak to psu- szczekać w nocy? nie żeby jakieś nocne ciągłe ujadanie ale czasem się zdarza szczekać psu przez 10- 15 minut. mieszkamy przy lesie co wiąże się z tym, że często słychać zwierzęta chodzace po nim. Pies jak to pies reaguje instynktownie. wiem, że jednemu z sąsiadów to przeszkadza i próbował zgłosić sprawe w strazy miejskiej. nie wiem, czy już to zrobił ale wolę być przygotowana. bo z drugiej strony patrząc- co mam zrobić- psa na noc zakneblować??? pytanie: Moja sunia miała zabieg sterylizacji i usuwanie guzów w prawej listwie a z objawami jak przy zatruciu pokarmowym ( biegunka, bardzo napięte mięśnie brzucha, i temperatura podwyższona) u lekarza otrzymała antybiotyk po którym szybko bo na drugi dzień było jakby lepiej pies wesoły i sprawny, niestety pomimo drugiego zastrzyku z antybiotykiem po około tygodniu wróciły niepokojące objawy, osowiałość suni, utraciła sprawność , nie wskakuje na kanapę i leży z dziwnie przymkniętymi oczami i stara sie spać, w nocy spi niespokojnie, piesek nie wymiotuje, ma apetyt ale jest coraz słabszy, okropnie momentami drży zwłaszcza tylnie nogi, wybiła w pałąk kręgosłup"koci grzbiet" i opuszczona w dół głowa ,pije wodę jakby mniej i po tych wcześniej zadanych antybiotykach pojawiło sie nie trzymanie moczu. Suczka jest rasy doberman ma 8 lat i naprawdę robi wrażenie jakby coś ja bolało. Proszę o wskazówki co należy robić aby jej pomóc. Czy to mogą byc jakieś reperkusje tego zabiegu czy cos więcej, zmniejszyłam jej racje żywieniowe, może to jest błąd? Czy jest możliwe że ma pooperacyjny stan zapalny ciała? odpowiedź: Witam. Rozsądnym byłoby się udać do lekarza weterynarii w celu wykonania podstawowych badań krwi i moczu oraz diagnostyki obrazowej (USG, RTG). Opisywany objaw świadczy o dużym bólu w okolicy jamy brzusznej/miednicznej. Oczywiście należy brać pod uwagę powikłanie pozabiegowe (zapalenie kikuta trzonu macicy), ale należy brać pod uwagę inne schorzenia takie jak np. schodzenia pęcherza, czy inne (nowotwory). Zgłoś swój pomysł na artykuł

dziwne zachowanie psa w nocy